obrazki
blogi z obrazkami
Nick: Hasło: Zaloguj

Wiersze smutne

Wiersze » Wiersze smutne
Oglądasz stronę: 0    Wybierz stronę: « Poprzednia   [ 0 ] 1 2 3 4 . . . 203 204 205  Następna »
Porcelana

Coś we mnie pękło,
Znikło jak bańka mydlana.
Szczęście łatwe do zbicia
Jak chińska porcelana.

Wiersz dodany przez: loveblue01, więcej »
Kategoria: Samotność
Klimat: Smutny
Okejek: 10  
smutek

Smucę się bo
złamałeś mi serce
I nie chciałeś
bym była wesoła
Chodziło ci o
to by mnie podle
wykorzystać i
to ci się udało
Wygrałeś oddaję
zwycięstwo tobie
choć cię
nienawidzę za
to co mi zrobiłeś

Wiersz dodany przez: doma096, więcej »
Kategoria: Samotność
Klimat: Smutny
Okejek: 20  
Strach przed Upadkiem

"Stoję sama w deszczu,
łzy płyną po policzku,
czekam na Ciebie w ciszy,
choć nie wiem po co,
dla nas już wszystko jasne,
jesteś tylko wspomnieniem,
biorę głęboki wdech,
pamiętam jak się poznaliśmy,
staliśmy na tu na tym moście,
a teraz już nic nie rozumiem,
mówiłeś, że nie odejdziesz,
po czym zniknąłeś,
uśmiecham się, bo wiem,
że mnie już nie zobaczysz,
już dłużej nie będę cierpieć,
stawiam dwa kroki w przód,
rozkładam ręce, już mnie nie poczujesz, ogarnia mnie pustka,
po czym spadam, wiem tylko jedno,
nie czuję już nic, ciemność mnie zabrała i oddała w opiece Tobie"

Wiersz dodany przez: AngelSaveYou, więcej »
Kategoria: Miłość
Klimat: Smutny
Okejek: 12  
Ty jeden

Ty jeden,
Potrafiłeś zmienić cały mój świat,
Pokolorować go kredkami.
Ty jeden,
Wiedziałeś co jest dla mnie dobre.
Teraz
Ty jedyny..
odszedłeś,
zniszczyłeś,
splądrowałeś,
podpaliłeś!
mój świat,
a serce zamieniłeś w puzzle.


Wiersz dodany przez: Nometter, więcej »
Kategoria: Miłość
Klimat: Smutny
Okejek: 23  
...

Zadany cios prosto w serce.
Skazał mnie na życie w męce.
Odebrał mi chęci do życia.
Nie wiedząc, że zmusza mnie do wycia.
Nie chcę tego przeżywać jeszcze raz.
Niszczy ciągle mnie i wciąż pozostawia ślad.
Proszę cię uwolnij mnie od tych zmaz.
One wciąż dają o sobie znać w każdej chwili rodzą się z wad.
Zacznę wyć, drzeć się na całe gardło.
By choć na chwilę moje serce się pokrzepiło.

Płaczę, nie daję sobie już z tym wszystkim rady.
Chcę w końcu, by mnie opuścił.
Może wtedy, dalej żyć by mi pozwolił.
Pamiętaj życie. Każdy ma wady.

Nie chcę być przez chwilę szczęśliwa.
Nie warto udawać, że jest dobrze.
Wolę być nieszczęśliwa.
Niż przejechać się na tobie.

Wiersz dodany przez: smerFFeteCZkax3, więcej »
Kategoria: Miłość
Klimat: Smutny
Okejek: 13  
...

Zadany cios prosto w serce.
Skazał mnie na życie w męce.
Odebrał mi chęci do życia.
Nie wiedząc, że zmusza mnie do wycia.
Nie chcę tego przeżywać jeszcze raz.
Niszczy ciągle mnie i wciąż pozostawia ślad.
Proszę cię uwolnij mnie od tych zmaz.
One wciąż dają o sobie znać w każdej chwili rodzą się z wad.
Zacznę wyć, drzeć się na całe gardło.
By choć na chwilę moje serce się pokrzepiło.

Płaczę, nie daję sobie już z tym wszystkim rady.
Chcę w końcu, by mnie opuścił.
Może wtedy, dalej żyć by mi pozwolił.
Pamiętaj życie. Każdy ma wady.

Nie chcę być przez chwilę szczęśliwa.
Nie warto udawać, że jest dobrze.
Wolę być nieszczęśliwa.
Niż przejechać się na tobie.

Wiersz dodany przez: smerFFeteCZkax3, więcej »
Kategoria: Miłość
Klimat: Smutny
Okejek: 8  
Sama

Mijają dni, miesiące i lata,
A ja nadal jestem taka sama -
Odizolowana od świata.
Jest ryzyko, że wyśmieją,
Więc boję się odezwać.
Marzenia się nie spełniają,
Więc boję się zapragnąć,
I choćbym się starała,
Nie wiem jak bardzo,
To nic nie zdziałam...

Wiersz dodany przez: Miley1007, więcej »
Kategoria: Samotność
Klimat: Smutny
Okejek: 24  
Poemat o grze

Pewnego dnia wstałam
weszłam w google i oniemiałam
objawiła mi się gra cudowna
bardzo fajna, czasochłonna
grałam w nią dużo, nołlajfiłam
i duży wynik wbiłam
lecz następnego dnia mi szczena opadła
bo gra jak amen w pacierzu przepadła


Wiersz dodany przez: oryginally, więcej »
Kategoria: Życie
Klimat: Smutny
Okejek: 20  
Upadek

Odrywam swe stopy od powierzchni świata.
Lecę? Nie, spadam.
Czuję tylko jedno
Strach przed tym, co nadeszło
W jednej chwili zniknęły marzenia
Co i tak nie miały szansy spełnienia.
A ja, głupia, wierzyłam w nie.
Mimo, że nigdy nie ziszczą się
Dawny optymizm zniknął też
Za nową, mroczną kurtyną łez
Serce żalem tryskało
Zamknęłam się w sobie niczym anioł
Serce zranione, lęka się świata
Mimo wszystko, duchowo - bogata
Wiem, że wielu osobom ufać nie mogę
Lecz, kiedy natrafię na dobra drogę?
Kryjąc się przed ludźmi nic nie zdziałałam
Ale przecież działać nigdy nie chciałam.
Idę po lodzie, dla innych stabilnym, a dla mnie kruchym niesłychanie.
Widzicie na mej twarzy radość, w duchu jest to jednak łkanie.
Stoję, a latam.
Wydaję sie pewna, a boję sie świata.
Mówię, nie przekazując wiele.
Płaczę, a widzicie, że się śmieję.
Ciałem jestem tutaj, duszą nieobecna.
Dla mnie wydaje się być za późno, dla innych to jeszcze pora wczesna
Dlaczego na rany swe wciąż sypię sól?
Czemu przed ludźmi ukrywam ból?
Odpowiedź prosta jest.
Ja po prostu boję się.
Nikt nic o mnie nie wie tak na poważnie
A ja czasem rozpościeram skrzydła i lecę naprawdę
Odkrywam swe stopy od powierzchni świata.
Lecę? Nie, spadam.

Wiersz dodany przez: Kosoglos1, więcej »
Kategoria: Samotność
Klimat: Smutny
Okejek: 11  
Zapomniana miłość

Tęsknię wciąż,
mimo że nie mam za kim.
Płaczę wciąż,
mimo że nie mam nad czym.
Kocham wciąż,
mimo że nie pamiętasz o tym.
Okejek: 25  
Oglądasz stronę: 0    Wybierz stronę: « Poprzednia   [ 0 ] 1 2 3 4 . . . 203 204 205  Następna »