obrazki
blogi z obrazkami
Nick: Hasło: Zaloguj
Najnowsze wierszeNajnowsze wiersze
Oglądasz stronę: 0    Wybierz stronę: « Poprzednia   [ 0 ] 1 2 3 4 . . . 545 546 547  Następna »
Woda

Kończy nam się woda,
Będzie nam jej szkoda,
Gdy woda się skończy,
wszystko się wyłączy.
A bez wody w domu,
wszystko po kryjomu.
I nie ma nic do picia,
Bez wody nie ma życia!

Wiersz dodany przez: ☺αиια76513™, więcej »
Kategoria: Świat
Klimat: Smutny
Okejek: 5  
Przyszła pizza

Przyszła pizza,
przyszli przyjaciele,
jest zabawy wiele,
pizza jest pyszna, aż przepyszna...
Ale kiedy tak myślę, tej pizzie, zamawiam drugą, ale wtedy zjem z moją papugą.
;]

Wiersz dodany przez: ♥ice cream♥, więcej »
Kategoria: Jedzenie
Klimat: Wesoły
Okejek: 41  
GRUBY potworek

To jest gruby potworek..
Zje ciastek worek..
Później 8 warzyw ..
Cały czas o tym marzy
Nigdy się nie nauczy..
że on sie w ten sposób tuczy..
Gdy mama krzyczy :
-DOŚĆ !
On obgryza ostatnią kośĆ ..
I co dalej z tym grubasem ?
Trzeba coś zrobiĆ z odniego BASEM !


Wiersz dodany przez: 98gosia, więcej »
Kategoria: Jedzenie
Klimat: Wesoły
Okejek: 24  
;]

Ciocia Eliza wpadła do studni,
I leży tam chyba od stu dni,
Więc nie pytajcie się drogie dzieci,
Dlaczego woda zielona leci.

Wiersz dodany przez: SeliDemi, więcej »
Kategoria: Na dzień dobry
Klimat: Wesoły
Okejek: 32  
było sobie trzech japonków

było sobie trzech japonków szak szakszi rak szakszi rak szakszi roni
był sobie trzy japonki sipi sipi dripi sipi dripi rimpanponi
ożenili sipi z szakiem sipi dripi z szak szarakiem sipi dripi rimpanponi z szakszi rakiem szakszi roni
mieli dzieci
sipi szaka
sipi dripi szksza raka
sipi rimpanponi szakszi raka szakszi roni
a kilka lat później...
było sobie trzech japonków...

Wiersz dodany przez: alteja, więcej »
Kategoria: Świat
Klimat: Wesoły
Okejek: 19  
różowe okulary

chociaż byłem bardzo mały
patrzyłem na świat przez różowe okulary
były duze i różowe
kazdy zauważyć je może
wszystko było takie miłe
dzieki tym okularom
przyglądałem się wesołym zwierzętom i zakochanym parom
wszystko bardzo dobrze szło póki okularów nie zwędził mi ktoś

Wiersz dodany przez: alteja, więcej »
Kategoria: Świat
Klimat: Wesoły
Okejek: 18  
Przeznaczenie ..

Po zmierzchaniu świt nadchodzi
wiodąc nas ku przeznaczeniu.
Wciąż czujemy się zbyt młodzi,
żeby oddać sny w milczeniu.
Jeszcze muza w nas rozbrzmiewa,
jeszcze w sercach ogień płonie.
Przytulamy drżące drzewa,
darujemy życia dłonie.
Pozbieramy myśli w bukiet
i niech mądrość w nich dojrzewa.
Kto nie kocha, ten jest głupiec,
nie zasłużył na liść z drzewa.

Wiersz dodany przez: ,dżasta.♥, więcej »
Kategoria: Życie
Klimat: Melancholijny
Okejek: 27  
Zakochani nad morzem

Zakochani przechodzą patrząc sobie w oczy.
Opaleni,chudzi,wysocy.
Południe jest złote.Lecz dla nich
jest czarne
od marzeń
o nocy.
Idą prędko ,poważni bez przyczyny uciekają od ludzi,od hotelowych gości.
Tam daleko,gdzie o miłosci szumi
ocean siny,
usiądą przy sobie jak posążki
z gliny.
Powrócili.Zagubili się w tłumie.
Każdy się do nich uśmiecha , lecz nikt do nich mówić nie umie.

I tylko orkiestra jak siostra śpiewająca w dalekim kiosku,
tylko ona jedna ich rozumie.

Wiersz dodany przez: bebetki, więcej »
Kategoria: Miłość
Klimat: Melancholijny
Okejek: 25  
Czarna

Cała czarna.
Taka smutna, nie szara.
Czarna.
Ciemna.
Ponura.
Jak deszczowa chmura.
Opuszczona.
Sama.
Nie kochana.
Płacze.
Wydawać się może, że jest twarda jak głaz.
Ale ona łka.
Czemu?
Jaka przyczyna?
Przecież to taka, fajna dziewczyna.
Ona i kłopoty?
Ona ich nie ma.
A jednak płacze z tęsknoty.
Za czym tęskni?
Za nim...
Zakochana? W kim?
Ona nie umie kochać, inni powiedzą.
Skąd mogą wiedzieć? Nie wiedzą.
A teraz dziewczyna cierpi.
Żyć bez niego nie potrafi, nie chce.
Do misia swego szepce:
"Kocham go..."

Wiersz dodany przez: dorcia612, więcej »
Kategoria: Miłość
Klimat: Zimny
Okejek: 22  
Piekielny sonet

Ciche przestrzenie podniebnych łąk
zwinięte w chmurny, błękitny pąk
majaczą w górze rzekami burz
zrzucając na ziemię ognisty kurz

Płonące lasy piekielnych drzew
zaklęte w słodki, szatański śpiew
mamią podróżnych obłudnym blaskiem
a potem raczą śmiertelnym potrzaskiem

Otwieram oczy na realny świat
pełen chaosu, cierpienia i wad...
... znikają we mgle podniebne łąki

Niszczę stare piękna kanony
potem z uśmiechem odchodzę potępiony
zostawiam za sobą płonące lasy ...

Wiersz dodany przez: dorcia612, więcej »
Kategoria: Świat
Klimat: Pesemistyczny
Okejek: 16  
Oglądasz stronę: 0    Wybierz stronę: « Poprzednia   [ 0 ] 1 2 3 4 . . . 545 546 547  Następna »