obrazki
blogi z obrazkami
Nick: Hasło: Zaloguj
Kategorie dowcipów

Dowcipy o Jasiu i Małgosi

Dowcipy » Dowcipy o Jasiu i Małgosi
Oglądasz stronę: 0    Wybierz stronę: « Poprzednia   [ 0 ] 1 2 3 4 . . . 157 158 159  Następna »
Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się go:
- Jasiu jak było w szkole?
- A dobrze
Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to debile a ja największy.

Dowcip dodany przez: Gorska123, więcej »
Okejek: 18  
Jasio przychodzi ze szkoły i mówi:
Mamo! Dostałem 5!
A mama na to:
A z czego?
Jaś odpowiada:
1 z matematyki,
1 z polaka,
1 z historii,
1 z anglika,
1 z WF!

Dowcip dodany przez: luutek321, więcej »
Okejek: 29  
Jest Jasiu w wodzie, ma wody po kolana.
Przypływa 1 łódka i pan mówi z tej łódki:
- Jasiu wchodź bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
Przypływa 2 łódka, Jasiu ma wody po pas i pan mówi:
- Wchodź bo się utopisz.
- Nie, ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
W końcu Jasiu ma wody po szyję i przypływa 3 łódka i pan mówi:
- Wchodź Jasiu bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
No i Jasiu się utopił.
Jest już w niebie i mówi do Boga:
- Boże ja w ciebie tak wierzyłem, czemu ty mnie nie uratowałeś?
- Bo ty głupi jesteś, ja po Ciebie trzy łódki wysłałem.
Okejek: 35  
Idzie babcia z Jasiem do parku Jasiu patrzy, a na ziemi leżą 2 grosze. Ale babcia powiedziała: Z ziemi się nie podnosi. No więc idą dalej. Jasiu widzi na ziemie tym razem złotówkę. Ale babcia znowu powiedziała, że z ziemi się nie podnosi. Trochę dalej babcia przewróciła się i mówi: Jasiu, proszę, pomóż babci wstać. Dobrze? A Jasiu na to: Z ziemi się nie podnosi.

Dowcip dodany przez: Maddie599, więcej »
Okejek: 23  
Pani na lekcji biologii pyta dzieci jakie widziały jajka. Dzieci odpowiadają różnie: białe, w ciapki, małe, duże itd. Jasio podnosi rękę i zabiera głos:
- Ja proszę pani widziałem czarne.
- Gdzie ty Jasiu widziałeś czarne jajka?
- Na plaży u murzyna.
- Siadaj, dwa.
- Tak proszę pani, były dwa.
- Siadaj, pała!
- Pała też była.
- Przyjdź jutro z ojcem, on ci pokaże!!!
- E tam, ojciec ma białe.

Dowcip dodany przez: PatuskaxDDD, więcej »
Okejek: 36  
Jasiu wieczorem biegnie do taty i mówi:
- Tato, tato dom się pali!
- Synku uciekaj szybko z domu, tylko cicho, żebyś matki nie obudził.

Dowcip dodany przez: ~ chiquecentα ♥, więcej »
Okejek: 31  
Ciocia mówi do Jasia:
- Ale Ty jesteś do mnie podobny...
- Mamo! Ciocia mnie straszy!

Dowcip dodany przez: aganala1, więcej »
Okejek: 42  
Pani mówi: Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
Pani: Teraz z dwoma ptakami.
Jasiu: Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
Pani: A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
Jasiu: Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.

Dowcip dodany przez: ViolkaCastillo, więcej »
Okejek: 42  
Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąc, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:
- Aniu, czy to są kwiaty?
- Skąd pani wiedziała?
Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:
- Waldku, czy to są czekoladki?
- Skąd pani wiedziała?
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.
- Jasiu, czy to jest szampan?
- Nie...
Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":
- No to może ajerkoniak?
- Nie...
- Poddaję się, Jasiu. Co to jest?
- Świnka morska!

Dowcip dodany przez: Ania169, więcej »
Okejek: 41  
3 miesięczny Jasiu, jedzie na swój chrzest.
Rodzice Jasia kupili sobie papugę i biorą ją do kościoła. Padał ostry deszcz a mama powiedziała:
- Ale leje! - papuga to zapamiętała. Na drodze spotkali żebraka który kradł pieniądze a mama powiedziała: - Ale złodziej, kradnie pieniądze od biednych ludzi! - papuga również to zapamiętała. Na drodze były bardzo ostre zakręty a mama powiedziała: - Mężu uważaj bo nie wyrobisz na tym zakręcie! - papuga to zapamiętała.
W kościele ksiądz chrzci Jasia a papuga mówi:
- Ale leje! - ksiądz to zniósł, potem zbiera pieniądze na ofiarę a papuga mówi:
- Ale złodziej, kradnie pieniądze od biednych ludzi! - ksiądz na skraju wytrzymałości i zaczyna gonić papugę a papuga oznajmia:
- Mężu uważaj bo nie wyrobisz na tym zakręcie!

Dowcip dodany przez: Nutello, więcej »
Okejek: 41  
Lekcja religi ksiąc pyta Jasia gdzie mieszka Pan Bóg: - Jest u nas w łazience, codziennie rano mama wali do drzwi i krzyczy: - Boże, jeszcze tam jestes?

Dowcip dodany przez: patrycjaninfa, więcej »
Okejek: 54  
Jasiu chciał papugę, więc rodzice kupili mu ją na 8 urodziny.
Pada deszcz - Jasiu mówi: "ale leje!". Papuga to zapamiętała.
u sąsiadów był napad, więc sąsiadka krzyczy: "oddawaj te pieniądze ty złodzieju!". Papuga to zapamiętała.
Rodzina jedzie na piknik. Są ostre zakręty, i mama woła to taty: "Uważaj na zakrętach kochanie!". Papuga to zapamiętała. Rodzina jest w kościele. Ksiądz kropi kropidłem, a papuga mówi: "ale leje!". Ksiądz zbiera pieniądze do koszyczka a papuga: "oddawaj te pieniądze ty złodzieju!". Ksiądz się zdenerwował i zaczął gonić papugę po całym kościele, a papuga: "Uważaj na zakrętach kochanie!".

Dowcip dodany przez: Zuzula06, więcej »
Okejek: 35  
Katechetka pyta Jasia:
- Kto zbudował Arkę?
- No... Eee...
- Bardzo dobrze! Piątka.

Dowcip dodany przez: Misiakoffa, więcej »
Okejek: 45  
Mówi pani do Jasia
- nie rozumiem ile błędów może popełnić jeden człowiek?
-Wcale nie jeden, pomagali mi rodzice

Dowcip dodany przez: olaxvy, więcej »
Okejek: 31  
Dziadek zabrał Jasia pierwszy raz na rozprawę sądową.
Jasio widząc po raz pierwszy adwokata ubranego w togę, pyta:
- A dlaczego ten pan jest ubrany jak kobieta?
- Bo będzie zaraz długo mówił!

Dowcip dodany przez: , courαge . ♥, więcej »
Okejek: 122  
Jest Jasiu w wodzie, ma wody po kolana.
Przypływa 1 łódka i pan mówi z tej łódki:
- Jasiu wchodź bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
Przypływa 2 łódka, Jasiu ma wody po pas i pan mówi:
- Wchodź bo się utopisz.
- Nie, ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
W końcu Jasiu ma wody po szyję i przypływa 3 łódka i pan mówi:
- Wchodź Jasiu bo się utopisz.
- Nie ja wierzę w Boga on mnie uratuje.
No i Jasiu się utopił.
Jest już w niebie i mówi do Boga:
- Boże ja w ciebie tak wierzyłem, czemu ty mnie nie uratowałeś?
- Bo ty głupi jesteś, ja po Ciebie trzy łódki wysłałem.

Dowcip dodany przez: asirusek, więcej »
Okejek: 51  
Pyta Jasiu kolegę:
- Jaka mysz chodzi na dwóch łapkach?
- ... yyy ...
- Myszka Miki - podpowiada Jasiu - A jaka kaczka chodzi na dwóch łapkach?
- Kaczor Donald? :)
- Każda, durnoto! ;D

Dowcip dodany przez: `.Mαjєczkα. ‹3, więcej »
Okejek: 76  
Mały Jasio wybrał się na mecz. Siedzący obok mężczyzna pyta go:
- Jak tu wszedłeś, synku?
- Miałem bilet.
- Sam go kupiłeś?
- Nie, tata kupił.
- A gdzie jest tata?
- W domu, szuka biletu.

Dowcip dodany przez: Tigrely, więcej »
Okejek: 67  
Tata pyta Jasia:
- Poprawiłeś jedynkę z matematyki?
- Nie, bo pani miała cały czas dziennik przy sobie.

Dowcip dodany przez: Blackdemon, więcej »
Okejek: 74  
Przybiega Jasiu na stację benzynową z pustym kanistrem na benzynę. Sprzedawca pyta:
- Jasiu co się stało? Pali się?
Jasio odpowiada:
- Tak, moja szkoła, ale już przygasa.

Dowcip dodany przez: **MychaOspina:), więcej »
Okejek: 53  
Oglądasz stronę: 0    Wybierz stronę: « Poprzednia   [ 0 ] 1 2 3 4 . . . 157 158 159  Następna »